Rock

Zaktualizowano: 22 paź 2018



Proszę o cierpliwość w oczekiwaniu na początkowe filmy z youtube. Następne wchodzą już automatycznie.





The Sacred Mushroom


Hippisowska kapela z lat 60-siątych.

Muzycy założyli zespół, mieszkając i tworząc w komunie Mushroom People zamieszkującej dom Mushroom House. Na powyższym zdjęciu muzycy z zespołu odznaczeni są, jak przystało, na święte grzyby, aureolami. Ciekawostką jest fakt, iż komuna funkcjonowała w Cincinnati, mieście pełnym bogatych snobów i faktorii produkujących mnóstwo nikomu niepotrzebnych rzeczy. W takim środowisku hippies nie mogli liczyć na nadmiar sympatii. Kapelę założyli bracia Goshorn. Skład zespołu to Larry Goshorn - lider, gitarzysta, wokalista i kompozytor wszystkich utworów zespołu, jego brat Danny Goshorn - poeta i wokalista, basista Jon Stewart, harmonijkarz Rusty Work i perkusista Doug Hamilton, który nie ujawnia swojego nazwiska na płytach. W czasach istnienia komuny zespół wydał singla zawierającego dwa kawałki "Break Away Girl" i "Yellow Fellow".



Piosnki na tym singielku mocno pobrzmiewają stylem Liverpool i nikomu raczej z blues- rockiem się nie skojarzą. Gdy Larry Goshorn opowiadał o powstaniu zespołu, powiedział, iż połączyła ich miłość do bluesa. Jednak dopiero na nagranym w 1969 roku longplaju możemy usłyszeć brzmienie zespołu uzasadnające tą wypowiedź. Płyta została nagrana przez wytwórnię 'Audio Fidelity Records' po upadku komuny Mushroom People i muzycy dedukują ją właśnie" ludziom z Mushroom House, którzy rozpoczęli coś tak pięknego, czego nie dane było im skończyć". W 2002 roku wytwórnia Akarma Records wydała ten album na CD. Krótka seria. Jednorazowe wydanie. Płytę trudno zdobyć (udało mi się sprowadzić ją z USA). Wkrótce po nagraniu płyty, zespół się rozpadł. Wyczytałem, iż największym sukcesem zespołu, było to że supportowali najsłynniejszej hippisowskiej kapeli wszechczasów, czyli Jefferson Airplane. Czy to był sukces? Wątpię. Na koncerty przychodzili zdeklarowani fani Jefferson, którzy niecierpliwie czekali na występ swoich ulubienców. Świętym Grzybom przerywały koncert okrzyki niecierpliwie dopominających się o Jeffersonów. Być może wtedy też tak bym się zachowywał, choć teraz płyty The Sacred Mushroom słucham całkiem chętnie. Znalazłem ją w całości na youtubie. Posłuchajcie:

Z.L.






Syd Barret. Muzyk, artysta malarz, kompozytor, poeta i performanser. Za nieustające eksperymenty z narkotykami, głównie LSD, zapłacił psychozą (schizofrenia). Praca z nim stała się tak trudna, iż Pink Floyd pozbyli się z zespołu współzałożyciela kapeli. Syd nagrał później jeszcze kilka indywidualnych albumów. Oceniana jest ta indywidualna twórczość bardzo skrajnie. Od zachwytów po bezlitosną negację.

Posłuchajcie utworu Syda. Muzyczna dedykacja dla Boba Dylana.




Mój ulubiony album Syda.




Bardzo fajny koncert. Lubię wracać do tego DVD.


Ucieszyło mnie, gdy znalazłem ten koncert na youtube. Dzięki temu mogę wam go pokazać, a na prawdę warto. To 25-lecie klubu Marquee (1983 rok) W "Help Me" Dixona, Alvin gra też na harmonijce.



Alvin Lee, to jeden z moich muzycznych faworytów. Alvin to przede wszystkim Ten Years After, ale i w solowej twórczości Mr. Lee dał nam mnóstwo świetnej muzyki. Chcę was namówić na ciekawy album, którego współtwórcą, obok Alvina, jest Mylon LeFevre. Skład muzyków zaproszonych do tego projektu imponujący:


Alvin Lee - gitara, gitara basowa, wokal. W "Lay me back" sitar Mylon LeFevre - gitara, gitara 12-sto strunowa, wokal Stevie Winwood - fortepian Ron Wood - gitara slide, gitara 12-sto strunowa, bas Jim Capaldi - perkusja, kongi Mick Fleetwood - perkusja Tim Hinckley - fortepian, organy.




Jeszcze jedna, bardzo godna uwagi kapela z zamierzchłej przeszłości. Clark Hutchinson. Zespół grał w składzie: Mick Hutchinson - gitara, Andy Clark - wokal i instrumenty klawiszowe, Walt Monaham - gitara basowa, Franco Franco - perkusja. Moje dwie ulubione płyty to "Blues" i "Gestalt". Jak "Blues" to płyta blues-rockowa, tak na "Gestalt" inspiracje są bardzo szerokie. Poza blues rockiem pobrzmiewa jazzem a nawet muzyką hinduską. Na "Gestalt" Andy Clark gra też na saksofonach. Mam obie te płyty na jednym krążku.


Z "Blues"



Z "Gestalt"



Delta Blues Band. Nazwą zespołu nie radzę się sugerować. Jest sporym nadużyciem. Nie oczekujcie tu brzmienia z Delty Mississippi. To fajna, duńska kapela blues rockowa z lat 60 - 70-tych, czyli czasów najlepszych dla tego gatunku muzyki. Na youtubie jest orginalny album Delta Blues Band. Ja mam płytę z bonusami, czyli dodanymi kilkoma kawałkami trzech innych duńskich zespołów z tego okresu.





CD.

Jeszcze jedna kapela z "archiwaliów" brytyjskiego blues- rocka. Dharma Blues Band. Trio, którego liderem i założycielem był wokalista i multi-instrumentalista David Anthony Brock (gitara elektryczna i akustyczna, gitara basowa, keyboards, harmonijka). Grali z nim dobry pianista, Mike King i nienadzwyczajny, ale w miarę znośny harmonijkarz, Luke Francis. Dave Brock wkrótce opuścił kapelę i założył kolejną grupę (The Famous Cure). Zastąpił go wokalista i gitarzysta John Hillary. Wkrótce zespół opuścił też Francis. Na harmonijce grał Gary Compton. Panowie, jak wielu wtedy młodych brytyjskich muzyków, zakochali się w bluesie. Grali go tak jak potrafili. Mistrzostwo to nie było, ale słucha się fajnie i na pewno blues im w duszy grał.


Dharma Blues - Dharma Blues (FULL ALBUM)


Dave Brock był współzałożycielem grupy Hawkwind, z którą związał karierę już na zawsze.




Założona w 1969 roku grupa Hawkwind nagrała w połowie 2017 roku nowy, dwudziesty dziewiąty już, album.

Pierwszy (wyprodukowany przez Dicka Taylora) album, Hawkwind wydał w 1970 roku. Wszystkie utwory na tej płycie skomponował Dave Brock.


Hawkwind by Hawkwind - FULL ALBUM




Tego albumu każdy powinien wysłuchać w całości. To debiut Fleetwood Mac, nagrany jeszcze pod nazwą Peter Green & Fletwood Mac. Album nagrywany był w dwóch londyńskich studiach, CBS Studios i Decca, a wydała go brytyjska wytwórnia Blue Horizon Records w sierpniu 1968 roku. Orginalny longplay zawierał dwanaście utworów. CD, wydany w 1999, jest bogatszy o siedem bonusów.


Skład kapeli:

Peter Green – wokal, gitara, harmonijka Jeremy Spencer – wokal, gitara slide, fortepian John McVie – gitara basowa Mick Fleetwood – perkusja Bob Brunning – gitara basowa w "Long Grey Mare"


Fleetwood Mac - Peter Green's Fleetwood Mac Full Album (1968 Vinyl Rip)

Orginalny longplay (czyli to, co powyżej)

Side A 1. "My Heart Beat Like a Hammer" Jeremy Spencer 2:55 2. "Merry Go Round" Peter Green 4:05 3. "Long Grey Mare" Green 2:15 4. "Hellhound on My Trail" Robert Johnson 2:00 5. "Shake Your Moneymaker" Elmore James 2:55 6. "Looking for Somebody" Green 2:50

Side B 1. "No Place to Go" Chester Burnett 3:20 2. "My Baby's Good to Me" Spencer 2:50 3. "I Loved Another Woman" Green 2:55 4. "Cold Black Night" Spencer 3:15 5. "The World Keep On Turning" Green 2:30 6. "Got to Move" James, Marshall Sehorn 3:20


Bonusy na CD:

13. "My Heart Beat Like a Hammer" Spencer 14. "Merry Go Round" (Take 1 – incomplete) Green 0:54 15. "I Loved Another Woman" Green 16. "I Loved Another Woman" Green 17. "Cold Black Night" Spencer 18. "You're So Evil" Spencer 19. "I'm Coming Home to Stay" Spencer



Peter Green, lider Fleetwood Mac, a później świetnej bluesowej formacji Splinter Group, nagrał (w 1987 roku) bardzo interesujący album z grupą Katmandu.


Grają:

Peter Green – wokal, gitara, harmonijka i perkusja (!) Ray Dorset – wokal, gitara, gitara basowa, harmonijka (import z Mungo Jerry) Vincent Crane – keyboards (import z Atomic Rooster) Len Surtees – gitara basowa Greg Terry-Short – perkusja Jeff Whittaker – wokal, instrumenty perkusyjne.


1. "Dust My Broom" Elmore James 2. "One More Night Without You" Ray Dorset 3. "Crane's Train Boogie" Vincent Crane 4. "Boogie All the Way" Dorset 5. "Zulu Gone West" Jeff Whittaker 6. "Blowing All My Troubles Away" Dorset 7. "Strangers Blues" Peter Green 8. "Sweet Sixteen" Crane 9. "Who's That Knocking" Crane, Dorset, Green, Whittaker 10. "The Case" Whittaker


Zulu Gone West


Blowing All My Troubles Away




Rock z najwyższej półki. Duńska grupa Beefeaters. Panowie rozpoczęli zabawę z muzyką w 1964 roku, lecz jako poważna kapela zaczęli funkcjonować w 1966. Nagrali dwa albumy. Beefeaters w 1967 roku i rewelacyjny Meet You There w 1969.



Skład kapeli:


Peter Thorup - wokal, gitara, flet (wspomagał też swoim wokalem i gitarą CCS Alexisa Kornera)

Morten Kjjærumsgård - organy, fortepian

Keith Volkersen - gitara basowa

Max Nhuthzhi - perkusja





1. I'll Meet You There

2. You Changed My Way Of Living

3. Night Train

4. Now I Know

5. Serenade to a Cuckoo

6. Stormy Monday


W "Night train" i "Stormy Monday" gościnnie Alexis Korner. O współpracy Alexisa z muzykami z Beefeaters można poczytać w bardzo dobrze napisanej biografii Alexisa autorstwa Harry'ego Shapiro.



Złote lata holenderskiego rocka.


2CD.


Cuby & The Blizzards - Another Land


Cuby + Blizzards - I'm Drinking My Whisky



Lider Mountain, gitarzysta i wokalista Leslie West nagrał w 1975 roku w nowojorskim 'Electric Lady Studios' interesujący album.



Do nagrania West zaprosił sporą grupę muzyków: Don Kretmar - gitara basowa Mick Jones - gitara Corky Laing - perkusja "Buffalo" Bill Gelber - gitara basowa Ken Ascher - fortepian Sredni Vollmer - harmonijka Frank Vicari - róg Oraz czteroosobowy chórek: Carl Hall, Hilda Harris, Sharon Redd i Tasha Thomas.


Płyta:

Mocno "Mountainowskie" klimaty.



Disc: 1 1. On The Road Again 2. Anyway Anyhow Anywhere 3. A Little Is Enough 4. Drowned 5. You Better You Bet 6. Now And Then 7. North Country Girl 8. Let My Love Open The Door 9. Won't Get Fooled Again 10. Magic Bus 11. I'm One

Disc: 2 1. Magic Bus 2. Heart To Hang Onto


Grają:

Pete Townshend - gitara akustyczna, gitara elektryczna, wokal Jon Carin - keyboards, wokal (między innymi współpraca z Pink Floyd) Peter Hope-Evans - mouth organ, jews harp (po naszemu drumla) (Medicine Head) Jody Linscott - instrumenty perkusyjne (muzyk sesyjny, Paul Mc'Cartney, Elton John, Santana, The Who...) Chucho Merchan - bas (Nucleus, The Eurythmics, The Pretenders, David Gilmour, George Harrison...) Tracey Langran - hi-string guitar, wokal (rock opera "Tommy") Eddie Vedder - wokal (wokalista i gitarzysta. Znakomite solowe albumy, współpraca z Pearl Jam)

Jak widać Pete Townshend zebrał do tego przedsięwzięcia znakomitą ekipę. Muzycy zagrali za darmo. Cały dochód przeznaczony był dla Maryville Academy. Dodatkowo muzycy zorganizowali zbiórkę na ten szlachetny cel. Udało się zebrać prawie milion dolarów. Meryville Academy, prowadzona przez Meryville Family to fundacja pomagająca dzieciom - ofiarom przemocy fizycznej, emocjonalnej i seksualnego wykorzystywania. Zapewniają tym dzieciakom bezpieczny dom, przyjazną szkołę, oraz pełną pomoc psychologiczną, medyczną i pedagogiczną.

"To było cudowne, móc wtedy zagrać wśród przyjaciół w Chicago i być bohaterem tego wydarzenia. Meryville samo w sobie jest cudem. Wszyscy byliśmy szczęśliwi, że możemy dla nich grać w House of Blues."

Pete Townshend


Magic Bus - Pete Townshend Live A Benefit for Maryville Academy, House of Blues, Chicago.




Moim najbardziej ulubionym dziełem The Who nie jest żaden z ich słynnych studyjnych albumów, a soundtrack, czyli muzyka stworzona do filmu Quadrophenia. Jest to kolejna po "Tommy" rock-opera The Who. Moim zdaniem dużo od "Tommy" ciekawsza, ale to oczywiście rzecz gustu. Quadrophenia opowiada o losach chłopaka powiązanego z subkulturą mods. Kapitalnie pokazuje obyczaje tej grupy i to jak wielką rolę odgrywała dla nich muzyka. Zobaczycie też słynną i do dziś niezapomnianą przez starszych mieszkańców Brighton bitwę między modsami i rokersami. Przedstawiciele obu tych ruchów, obrali sobie Brighton za "swoją stolicę" a że nienawidzili się serdecznie, musiało mocno zaiskrzyć. Bitwa toczyła się na plaży i ulicach Brighton a przebieg miała dość krwawy, tym bardziej, że trzecim uczestnikiem stała się policja, która bardzo ostro wkroczyła do boju. Do dzisiaj spotkać można w Brighton mocno podstarzałych modsów, oraz ich bardzo zadbane, wychuchane 50-siecio letnie skutery. Równie często ryczą motory wyłysiałych, brzuchatych rokersów. Jednak teraz starsi panowie wojen już nie toczą.


Rockers i Mods.


Modsi wjeżdżają do Brighton.


Płyta:


Na okładkach, główny bohater filmu i zdjęcie molo w Brighton







Climax Blues Band 1974 rok

Climax Blues Band. Jedna z najciekawszych brytyjskich kapel blues - rockowych. Zespół powstał w 1968 roku, początkowo jako Climax Chicago Blues Band. W 1972 roku pozbyli się z nazwy Chicago. Jednak dwa pierwsze albumy wydali jako Climax Chicago Blues Band.



The Climax Chicago Blues Band 1969 (full album)


Ten Ragtime na końcu!!!



All The Time In The World I Am Constant Flight Seventh Son Standing By A River So Many Roads Mesopotmania Country Hat/Come On In My Kitchen You Make Me Sick Shake Your Love Goin’ To New York Let’s Work Together


Świetny koncert zarejestrowany w 1973 roku w Academy of Music w Nowym Jorku. Climax grali w składzie: